Czy korekta tekstu sprawdzi treść prawną pisma?
Nie. Korekta dotyczy języka: ortografii, interpunkcji, gramatyki, stylu i spójności zapisu. Merytoryczną poprawność oceniasz Ty. Dzięki korekcie nie tracisz na tym czasu, bo literówki i niespójne zapisy znikają, zanim pismo trafi do klienta albo do sądu.
Gdzie błąd językowy kosztuje kancelarię najwięcej
Klient ocenia kancelarię po tym, co widzi: po opinii, po ofercie współpracy, po artykule na stronie. Literówka w nazwisku, źle odmieniona nazwa spółki albo dwa różne zapisy tej samej kwoty obniżają zaufanie do całej pracy, także tej merytorycznej.
W pismach procesowych dochodzą powtórzenia i bardzo długie zdania, które trudno przeczytać po drugiej stronie. W dokumentach wielu autorów (aplikant, radca, partner) każdy pisze trochę inaczej, a ktoś musi to ujednolicić przed wysyłką.
Co sprawdza korekta dokumentu kancelaryjnego
Ortografię i interpunkcję, odmianę nazw własnych i nazw instytucji, zapis dat, kwot i sygnatur oraz powtórzenia i zbyt długie zdania. Zmiany wracają w Wordzie jako śledzenie zmian z krótkim uzasadnieniem reguły, więc przyjmujesz lub odrzucasz każdą z nich.
Przewodnik stylu kancelarii pilnuje konwencji. Jeśli zapisujecie „art. 415 k.c.” z twardą spacją, kwoty w formacie 12 500,00 zł, a strony piszecie „Powód” i „Pozwany” wielką literą, ta zasada działa w każdym kolejnym dokumencie, niezależnie od autora.
Strona kancelarii, artykuły i newslettery
Kancelaria pozyskuje klientów przez treści: artykuły eksperckie, opisy specjalizacji, komentarze do zmian w przepisach. Takie teksty piszą prawnicy, nie copywriterzy, więc łatwo o ciężki język i drobne błędy. Korekta z redakcją skraca zdania i upraszcza język bez zmiany znaczenia.
Przed publikacją nowej strony możesz sprawdzić wszystkie podstrony jednym audytem językowym i dostać listę błędów z każdej z nich.
Poufność dokumentów klienta
Pisma i opinie zawierają dane, które chronią tajemnica zawodowa i RODO. Teksty nie służą do trenowania modeli, pliki usuwamy po 30 dniach albo od razu na Twoje żądanie, a w planach Redakcja i Firma jest umowa powierzenia przetwarzania danych. Przy najbardziej wrażliwych dokumentach możesz zanonimizować dane przed wgraniem, bo korekta językowa ich nie potrzebuje.
Ile to kosztuje
Zewnętrzny korektor rozlicza stronę rozliczeniową (1800 znaków ze spacjami) zwykle od 8 do 12 zł netto. Przy kilkuset stronach miesięcznie to kilka tysięcy złotych i oczekiwanie na wykonanie. W EdytOrce plan Autorka kosztuje 199 zł netto miesięcznie za 200 stron, a plan Zespół 499 zł netto za 1000 stron i pięciu użytkowników, czyli dla całej kancelarii.
Jak to działa krok po kroku
- Wgraj pismo, opinię albo artykuł w Wordzie.
- Wybierz tryb: sama korekta albo korekta z redakcją.
- Przejrzyj zmiany ze śledzeniem i zaakceptuj lub odrzuć każdą.
- Pobierz gotowy plik i wyślij dokument.
| Cecha | Korektor na zlecenie | EdytOrka |
|---|---|---|
| Czas przy opinii na 30 stron | Zwykle następny dzień roboczy | Minuty |
| Koszt | 8 do 12 zł netto za stronę rozliczeniową | Stały abonament od 199 zł netto miesięcznie |
| Jednolity zapis przepisów i kwot | Zależy od osoby | Wspólny przewodnik stylu dla całego zespołu |
| Kontrola zmian | Plik z uwagami | Śledzenie zmian w Wordzie z regułą przy każdej poprawce |
| Umowa powierzenia danych | Trzeba ją negocjować osobno | W planach Redakcja i Firma |
Najczęstsze pytania
Czy korekta zmieni sformułowania prawne?
Nie zmienia sensu. Narzędzie poprawia język, a terminy prawnicze i cytaty z przepisów zostawia, jeśli wpiszesz je do przewodnika stylu. Każdą zmianę widzisz w śledzeniu zmian i decydujesz, czy ją przyjąć.
Czy dokumenty klientów są bezpieczne?
Teksty nie służą do trenowania modeli, a pliki usuwamy po 30 dniach albo od razu na Twoje żądanie. W planach Redakcja i Firma dostajesz umowę powierzenia przetwarzania danych i fakturę VAT przelewem.
Ile stron mieści plan dla małej kancelarii?
Plan Autorka daje 200 stron miesięcznie, a Zespół 1000 stron i pięciu użytkowników. Strona to 1800 znaków ze spacjami, więc opinia na 30 stron zużywa 30 stron limitu.
Czy mogę sprawdzić też artykuły na stronę kancelarii?
Tak. Wklej tekst albo wgraj plik, a po publikacji możesz sprawdzić całą stronę audytem językowym i dostać listę błędów ze wszystkich podstron.